wolfy napisał(a):

|
Daniel nigdy nie był dobrym zawodnikiem. W całej seniorskiej karierze strzelił sześc goli - jako napastnik (nie liczę jego gry w rezerwach i ME). Napastnik w wieku 25-lat ma sześć goli a ty piszesz o "odbudowywaniu się". Nie przekraczamy tu przypadkiem granicy absurdu?
|
za przeproszeniem gdybyśmy tak ślepo oceniali, to Brożek i Frankowski po pobytach za granicą tez byliby analfabetami. Sikorski nie miał przeszłości jak oni, nie grał w najlepszym klubie w Polsce, który stwarzał sobie 20 sytuacji na mecz przez tyle lat. I ta sama sytuacja co Brożek i Franek za granicą. Gówniane kluby, gówniane sytuacje - brak goli. a tak moglibyc krolami strzelcow i Sikor tez - tyle ze nie teraz kiedy prawie spadamy z ligi, za Maaskanta tez by nic nie zrobil, bo tez gralismy na 1:0. Te czasy naszej pieknej radosnej pilki sie skonczyly dawno temu, teraz jest radosc - ale przeciwnikow.