|
Jaroo1
Zgadzam się z przytłaczającą większością Twojego wpisu. Zastanawia mnie jedynie dlaczego uważasz że to Kaczyński non stop mówi o zamachu, skoro pewności puki co mieć nie można. Przecież o zamachu mówił Żakowski, Sikorski, Tusk itd. Nie wiem czy celowo czy to pomyłki Freudowskie ale takie są fakty.
Masz racje że ten temat to kłótnie, ale zauważ też kogo z kim. Ty potrafisz dostrzec rzeczywistość i w jakimś stopniu zrozumieć Kaczyńskiego i inne osoby które straciły tam bliskich. Jednak jest duża grupa Polaków którzy całą sprawę mają głęboko, nawet się cieszą bo Polecieli i Spadli. I o ile powinniśmy starać się przyjmować wspólne stanowisko w naszym własnym interesie to ciężko jest zaufać komuś kto nie ma za grosz przyzwoitości.
Mam obawy że ta grupa dla której samo wspomnienie katastrofy to powtarzanie przekazu mediów rydzyka, jest też przeciw upamiętnianiu polskich bohaterów jak choćby rotmistrz Pilecki, jest przeciw przypominaniu młodym że jeszcze 150 lat temu Polski nie było i Polacy ginęli w powstaniu, jest przeciw nauczaniu historii w szkołach itd. Jak z takim znaleźć wspólny język skoro on Polskiego się wstydzi i gdyby Polski nie było to cóż z tego. Możesz myśleć ze przesadzam, a ja chciałbym żebyś miał rację.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 27.01.2013 o godz. 11:17.
|