Wyświetl pojedynczy post
PvD
Armia Białej Gwiazdy
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2433
Stary 27.01.2013, 02:29
Z Wisłą związany jest od niemal 70 lat, od ponad 20 jest jej prezesem. W rozmowie z serwisem WislaLive.pl odniósł się m. in. do sprzedanego przez Wisłę meczu Legii w 1993 roku, do wejścia Telefoniki w struktury piłkarskiej Wisły, do działań obecnego zarządu TS-u i prób naprawienia nieciekawej sytuacji finansowej, a także do konfliktu na linii Wisła Kraków SA - SKWK.

Podobno w dużej mierze zawdzięczamy panu pojawienie się w Wiśle pana Bogusława Cupiała. Kiedyś nazwał pan "jego erę" najlepszą w historii futbolowej Wisły. Jak by pan uzasadnił tą tezę? Faktycznie to efektywniejszy czas dla Białej Gwiazdy niż lata "gwardyjskie", czy też "międzywojenna era" Henryka Reymana, naznaczona dwoma mistrzostwami Polski?

Bardzo trudno porównać obecne czasy zwłaszcza do ery międzywojennej, ponieważ to była zupełnie inna piłka. Podobnie jak w latach gwardyjskich. Po roku '89 kiedy kluby pozbawione zostały finansowego wsparcia państwa, w postaci nie zawsze moralnych, sztucznych etatów w hutach, kopalniach, milicji czy wojsku, trudno było znaleźć środki na utrzymanie drużyny piłkarskiej na tym poziomie, do którego przyzwyczajeni byli kibice. Szukaliśmy sponsorów, mniejszych i większych, potem utworzyliśmy spółkę, której udziałowcami byli Bank Współpracy Regionalnej, firma Realbud oraz Piotr Skrobowski, który został prezesem tego tworu. To jednak wciąż było za mało, aby utrzymać poziom jakiego słusznie oczekiwały tłumy kibiców. Wtedy właśnie zaczęliśmy poszukiwania możnego sponsora, który utrzymałby Wisłę w czołówce tabeli ekstraklasy. W ten sposób trafiliśmy do Myślenic, do Telefoniki S.A i ich ówczesnych właścicieli czyli Zbigniewa Urbana, Bogusława Cupiała i Stanisława Ziętka. Po rozmowach zainicjowanych przeze mnie i Piotra Skrobowskiego, podpartych przez Wojciecha Łazarka udało nam się ich przekonać do wykupienia przez Telefonikę S.A spółki o której wcześniej wspomniałem. Od tego momentu zaczęła się złota era Wisły. Nazwałem ją tak ponieważ wkład jaki wniosła Telefonika w budowę silnej drużyny piłkarskiej przeszła nasze najśmielsze oczekiwania. Zakup piłkarzy o znaczących nazwiskach w 1998 roku pozwolił na stworzenie podstaw drużyny, które przez następne 15 lat była najsilniejszą ekipą w Polsce.

Cały wywiad z prezesem TS Wisła - Ludwikiem Mięttą-Mikołajewiczem
Cytat:
Decydując się na grę w Wiśle i podpisując z nią kontrakt piłkarz powinien automatycznie przyjąć świadomość panujących przy R22 zwyczajów. A jednym z kanonów który powinien przyświecać każdemu wiślakowi jest poszanowanie trójkolorowych barw. Szanować powinien je każdy z nas ( i umieć się z nimi obchodzić) bez względu na to czy w danym momencie owładnął nami strach, panika, euforia, złość czy cokolwiek innego.
Są bowiem pewne granice, których nigdy się nie przekracza.
Odpowiedz cytując