Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20921
Stary 26.01.2013, 13:01
Cytat:
I mezalians ten będzie trwał tak długo jak michnikowszczyzna tego zapragnie. Gdy Familli zmienią się priorytety lub wspomniane sprawy do załatwienia "na zapleczu" zmienią swój charakter - Tusk zostanie rzucony w kąt, jak zabawka przez małe dziecko, która juz się znudziła.
Może pozornie Tusk zostanie wyrzucony w kąt - taka gierka pod publiczkę - ale na pewno nie zostanie na lodzie. Za to, że trzyma teraz z salonem nic złego mu się nie stanie i zawsze po wypadzie z PO dostanie ciepła posadkę albo wróci jako nowa siła jak będzie miał 150 lat. Tak przecież się dzieje z Kwaśniewskim, o którym mówią, że ma tworzyć nową partię, razem z nim miałby wrócić Oleksy, to samo dzieje się z Millerem. Na chwilę zszedł z pozycji lidera, żeby dać się wyszaleć innym i teraz znowu gra główne skrzypce na lewej stronie. Palikot, kolejny niby wykiwany, zbuntowany, a tak na prawdę jest .....ą salonu.
Sprawa wygląda tak, ten cały lewicowy salon (burdel) ma tyle opcji do wyboru, mogą tak wszystkim manipulować, że nie ważne jest czy Gowin wyjdzie z PO i utworzy nową partię, nie ważne jest czy to zrobi Schetyna, czy Palikot bo i tak wszyscy są w zmowie i dalej będa ciągnąć projekt pt ".... z Polską".
Wątpliwości w tym układzie mam tylko co do PiSu. Nie wiem na 100% czy oni specjalnie siedza w tym szambie i dostarczają Polakom argumentów do zajmowania się wojną między sobą (w tym czasie salon może rządzić i okradać Polskę) czy po prostu PiS to pożyteczni idioci i te wszystkie gadki o mniejszościach niemieckich, wszystkie mocne słowa odnośnie Smoleńska, ogólnie rzecz biorąc te gierki, które prowadzą tylko do tego, że Polak jest napuszczany na Polaka, stwarzaja tło do kłotni zamiast do zmian w Polsce to wynik ich czystej nieudlności. Tak czy inaczej nie zmienia to faktu, że pożyteczni idioci nic nie zmienią, nawet gdyby wygrali wybory to nic na lepsze sie nie zmieni (może kilka niuansów), bo już ci pożyteczni idioci nie miaja zdolności koalicyjnej więc nie mają przewagi, która przecież w demokracji jest kluczowa.
Dlatego powtarzam jak mantrę, trzeba szukać nowych rozwiązań a nie tych, które trwaja przy korycie ćwierć wieku i dosłownie nie zmieniły w Polsce NIC! Ta gierka toczy się na naszych oczach nieprzerwanie, zero postępu, kroku do przodu. Więc chyba każdy wysnuje prosty wniosek, że trzeba radykalnych zmian a nie zastępowania jednych pajaców drugimi
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.