Wyświetl pojedynczy post
jarcze
Senior Member
 
 
Od: 12.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#62239
Stary 26.01.2013, 11:45
Parę słów ode mnie, nie wypowiadałem się wcześniej co sądzę o aktualnej sytuacji.

To, że ta ekipa kosztuje za dużo przy tych wynikach jest ewidentne i mnie absolutnie nie dziwi, że klub tych darmozjadów chce się pozbyć. Choćby Jovanovicia, który jeździ swoim białym Range Roverem a gra gorzej niż niejeden chłopak w II lidze. Latem kontakty kończą się na szczęście całej armii zawodników którzy mają wysokie kontrakty.

Jeszcze rok wysokich kontraktów mają: Orbit, Głowa, Genkov i Chavez jeśli go nie opchniemy, Jovanović to chyba jeszcze ze 3 lata (+ w kadrze zostaną jeszcze Boguski, Bunoza i Wilk którzy kontraktów na takim poziomie chyba nie mają). To już będzie wyglądać o wiele rozsądniej jeśli idzie o finanse bo 5 zawodników to nie jest jakiś przepych, a łysy dokąd będzie pracował (osobiście myślę, że jego misja powoli dobiega końca) wszystkich prócz Głowy będzie jeszcze próbował wypchnąć z klubu. Poza tą piątką tę (zakładając, że Chavez który jest nam do niczego nie potrzebny - zostanie) mamy młodą ekipę, z niskimi kontraktami i to jest dobry punkt wyjściowy.

Z tego obrazu jaki nam nakreślił klub - czyli, że sytuacja jest ciężka to te działania są moim zdaniem rozsądne. Klub chce żeby wreszcie proporcje w zespole między młodymi a starymi się przynajmniej wyrównały. Jedyną szansą na cokolwiek w tym sezonie jest Puchar Polski, ale moim zdaniem nic nam nie da to, że do pucharów byśmy się zakwalifikowali bo dojdziemy nie dalej jak do 3 rundy eliminacji. Dodatkowo to, że przygotowania będą się musiały zacząć z tego powodu wcześniej sprawi, że zespół jak w 2010 roku przy okazji Karabachu będzie składany na łapu capu.

Co do zakupów łysego w poprzednim okienku:

Sikorski - no gość słaby co było wiadomo wtedy i teraz. Ale na nim nic specjalnie nie straciliśmy prócz miejsca w kadrze dla kogoś innego. Kontrakt na rok, raczej niski, była nikła szansa ale jednak, że odpali. Za 4 miesiące już go nie będzie.

Frederiksen - zysk jak łysy mówił taki ze Pajlicia zamieniliśmy na połowę tańszego Freda. Z perspektywy czasu lepiej było wziąć młodego Polaka żeby się ogrywał, ale na początku sezonu wydawało się, że się będziemy bić o podium więc bezpieczeniej było postawić na (w miarę) ogranego gościa, choć dziwne to że mieli go na testach i widzieli że się ponoć dobrze prezentuje. Odszedł po pół roku więc też na nim nic prócz kontraktu nie straciliśmy.

Quioto - sprowadzony na miejsce Małeckiego, młody z przeszłością reprezentacyjną, mógł wypalić gdyby więcej grał (czerwona kartka) i gdyby całej drużynie się chciało. Gość realnie mógł się wypromować i klub by na jego transferze zarobił. Jeśli prawnie skrócenie wypożyczenia jest dobrze rozegrane to też dużo nas nie kosztował.

Miśkiewicz - o ile nie ma wysokiego kontraktu to na drugiego bramkarza się nadaje, choć szkoda, że nie daliśmy szansy Kurto.

Podsumowując letnie 'transfery' w myśl cięcia kosztów to w mojej opinii były rozsądne, choć zdecydowanie obniżały jakość (odeszli Biton, Pajlić, Małecki, Kurto - to te pozycje na które sprowadził łysy zmiennikó, ale odeszła też masa innych przyzwoitych (średnich, ale trzymających pewien poziom) zawodników: Diaz, Jirsak, Kirm, Nunez, Lamey - przyzwoitych oprócz niego).

To okienko znowu nie przynosi nic dobrego, bo pozbywamy się potencjalnie najlepszego gracza ligi (który ostatni rok nic nie grał), a na jego miejsce przychodzi tak naprawdę Kosowski (bo z Małeckim to jeszcze nie wiadomo co ostatecznie Turcy wykręcą, a Brud jak zostanie to będzie uzupełnieniem składu). Dla finansów natomiast to znowu wiadomości bardzo dobre.

Jedyna nadzieja, że latem się coś odmieni, gdy odejdzie zastęp darmozjadów i będzie trochę wolnej kasy na kontrakty.

Dwa słowa o akademii: profesjonalny klub powinien ją mieć. Nawet jak kilku zawodników ucieknie (czego boi się Cupiał) to jednak część z nich zostanie i cokolwiek może z nich będzie. Poza tym skoro nasz właściciel boi się tego, że będą uciekać, że nie warto inwestować, że inni tak zarabiają podkupując innym klubom wychowanków to do diabła czemu on nie podkupuje nikomu wychowanków skoro to takie proste!? Przecież jak gość rokuje dobrze na przyszłość, to co szkodzi z takim chłopakiem co zaczyna 17 rok życia i daje podstawy by myśleć że się nadaje do pierwszej drużyny, podpisać dajmy na to 3 letni niski kontrakt, a nawet po roku go jeszcze przedłużyć? Tylko gdy jest ta akademia i wychowankowie wchodzą w taki wiek 17 letni, potrzebna jest zmiana myślenia, że nie sprowadzamy darmozjadów na pęczki tylko stawiamy na swoich, którzy są zżyci z klubem i będą za niego szli w ogień.
Ostatnio edytowane przez jarcze : 26.01.2013 o godz. 14:39.
Odpowiedz cytując