Wyświetl pojedynczy post
Uran235
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: Łódź

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#62235
Stary 26.01.2013, 02:11
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Rozwijając swoją myśl (ambitne słowo) - jest też druga strona medalu. Jeśli zawodników którzy nadają się (sportowo) do walki o utrzymanie w ekstraklasie zamienimy na piłkarzy mogących robić to samo, ale szczebel niżej, to niewiele nam pomoże fakt, że zeszliśmy z kosztów.
Padło pytanie - czy bym kogokolwiek zostawił? To odpowiedziałem jak widzę wartość naszych piłkarzy. O to, że Bednarz sprzeda wszystkich, nie ma się co martwić. Jak sam zauważyłeś określenia takie jak zaradny czy kompetentny pasują do niego jak seksowna czy kobieca do posłanki Grodzkiego.

Sprzedanie tego złomu, który nazbieraliśmy, proste nie jest i Bednarz nawet jakby mu skup pod domem otworzyli, wszystkiego sam nie wywiezie. Ja po prostu liczę, że Bednarz nie będzie u nas panował na wieki wieków. Ale jak ktoś przyjdzie budować nową Wisłę - nieważne czy na mistrzostwo, czy na środek tabeli, czy na pierwszą ligę - zawsze łatwiej będzie mu pracować i samemu układać jakąś kadrę bez darmozjadów na utrzymaniu.

Więc jak już Bednarz tutaj jest i ma sprzedawać, to niech się chociaż z tego wywiązuje. Bo obecna kadra udowodniła już, że w normalnych warunkach (czyt. bez ogórów pokroju GKS i PBB) nie gwarantuje nawet pewnego utrzymania. W tym sezonie nie grozi nam już raczej spadek. Ale za rok - kto wie?

Spadek jest spadek, nieważne czy po dzielnej walce do ostatniej minuty ostatniego meczu, czy z 3 punktami uciułanymi w trakcie całego sezonu. Jak się utrzymasz nowy sezon zaczynasz z czystym kontem, to samo jeśli spadniesz. Finanse tak nie działają. Jak się zadłużysz, to w następnym sezonie też będziesz miał dług i w jeszcze nastęonym i jeszcze następnym. Dług jest dopóki go nie spłacisz. Bez długów zawsze możesz się odbić od dna. Potrwa to może rok, może dwa lata, może dekadę, ale możesz się odbić. Z długami możesz tylko opóźniać agonię, prędzej czy później spadniesz, połamiesz się i wstać może być naprawdę ciężko.
Zapraszam na mojego piłkarskiego bloga - Futbol Totalny
Odpowiedz cytując