|
Co za herezje wypisuja tutaj niektorzy..
1) Rozumiem, ze przyklad Borysiuka, Rybusa, Wolskiego nie pokazuje niczego ? Te zarabione na nich kilkanascie mln zlotych.
2) Nawet jesli akademia stracilaby jakiegos zawodnika na rzecz innego klubu to ten koszt i tak bedzie mniejszy niz pieniadze jakie akademii uda sie zarobic na swoich wychowankach poprzez ich sprzedarz lub wzmocnienie pierwszej druzyny. Bedzie tez mniejszy niz koszt sprowadzania co runde/sezon nowych zawodnikow, ktorych czesc moglaby zostac zastapiona przez zdolnych wychowankow.
3) Pilkarz nie odchodzi dlatego, bo tak. Zostawia znajomych, miasto, rodzine itp. Odchodzi najczesciej, bo gdzies indziej dostal lepsza wizje rozwoju. Wiec wszystko w rekach klubu zeby go zatrzymac. Co ma byc niewolnikiem ?
I Bereszynski odszedl nie dlatego, ze dostal wieksza kase - dostal bardzo podobna. Ale dlatego, ze tam ma duzo lepsze perspektywy rozwoju. Wiec nic nie stoi na przeszkodzie zeby Wisla oferowala najlepsze perspektywy rozwoju w kraju i nie bala sie odejscia swoich wychowankow. Za duzo tu patrzenia na innych, a za malo na siebie.
|