Wyświetl pojedynczy post
Awe
Senior Member
 
 
Od: 01.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6415
Stary 24.01.2013, 20:32
Pytanie czy warto? Bo gra bocznych obrońców to jakaś kpina. Zdecydowana większość bramek pada po wrzutce ze skrzydła. Ilość poprzeczek jest niesamowita. Środkowi pomocnicy praktycznie nie tracą piłek. Często widać, że obrońca mógłby przejąć piłkę ale tego nie robi. Napastnicy pudłują w 1000% sytuacjach. Za łatwo jest dojść do sytuacji bramkowej, a za trudno je wykorzystać. Piszę oczywiście o drużynie mojej i komputera, żeby ktoś nie zarzucił, że mam słabych piłkarzy/taktykę.
Coś jest schrzanione z silnikiem meczowym. Często powtarzam mecze na save/load (czego nie robiłem nigdy wcześniej w "karierze" FMowe, co też o czymś świadczy...) i można przegrać ok. 20 powtórzonych meczy pod rząd wynikami 1-0, 2-1. Jak dla mnie to te wyniki są generowane przed meczem. Niemożliwe jest, żeby w ponad 20 wyrównanych meczach dwóch wyrównanych drużyn padało 99% zwycięstw jednej z nich.
Zobaczcie sobie też jak FM manipuluje statystykami "100% okazje", strasznie je zaniża, bo inaczej musiało by być po 5 na drużynę na mecz.
A co najdziwniejsze to mecze w krajowym pucharze "działają" o wiele lepiej. Prawie zawsze mam wynik 4-4, 5-4. Pada około 10 bramek. Napastnicy nagle potrafią uderzyć lekko obok bramkarza. Strzał z 15 metrów bez obrońcy na plecach to jest formalność. Mogą minąć bramkarza w sytuacji sam na sam itd. Mam wrażenie, że zbyt duży wpływ na silnik meczowy ma presja czy coś w tym rodzaju. Ogólnie powinno być o wiele mniej sytuacji 100% ale o wiele większy procent ich wykorzystywania.
Natomiast bardzo podoba m się praktyczni wszystko oprócz silnika meczowego. Ostatni dzień okienka transferowego rządzi
Po burzy słońce wychodzi zza chmur,
i nad Krakowem zaświeci znów.
O jednym marzę, o jednym wciąż śnię,
Mistrzem będzie Wisełka, na pewno to wiem.
Życie bym dał, za krakowską Wisłę
O jakże bym chciał, by znów była mistrzem
O jakże bym chciał

Odpowiedz cytując