|
Wtedy problem był inny, władza na sport bardzo liczyła robiła wszystko żeby wspomagać, niech dowodem będą SKSy. W takim porównaniu dzisiejsi do pięt im nie dorastają. Jednak jak przeciwnikiem był Rosjanin to należało honorowo przegrać i tu był z nią problem.
Wtedy to były inne czasy...dzieciaki nie siedziały przed XBoxem tylko kopały piłkę, treningi w klubach były za darmo, dodatkowe zajecia w szkołach itd itd...mozna by wymieniac godzinami...tylko który model był lepszy? Ten który wtedy obowiazywał na zachodzie czy tenktóry wtedy obowiazywał u nas? No jednak ten który na zachodzie bo mimo, że bylismy w wielu dyscyplinach mocniejsi niz teraz to daleko nam było do poziomu w krajach zachodnich. My sie sportu skomercjalizowanego dopiero uczymy i musi minac jeszcze trochę lat zanim u nas za pieniedzmi pójda wyniki...
|