Jaroo1 napisał(a):

|
Ja bym tego nie nazwal kabaretem tylko terapią psychiatryczną. A tak już bez żartów i złosliwości Panowie, możemy się spierać w kwestiach światopoglądowych, w kwestiach, które dotyczą naszych gustów, które możemy odbieramy subiektywnie ale jak ktoś jest za partią A lub B i jest takim skrajnym przypadkiem jak drozd, który pisze o 180 stopni odwrotnie niż wynika z faktów, który stawia nielogiczne wnioski do niezaprzeczalnych faktów to ręce opadają. A wszystko przez co? Przez politykę a raczej religię. Gościu wyznaje wiarę, która się nazywa PiS i Kaczyński i z tego powodu bredzi. I pisałem o tym wcześniej, tak właśnie będzie wyglądała Polska dopóki ludzie zamiast interesować się Polską, polityką, swoim życiem, oddadzą się bóstwu zwanemu Kaczyński, Tusk, czy inny Palikot. Dopóki będą takie drozdy stawiać ołtarzyki politykom to oni zawsze zbiorą stado takich "nie wiem co tu wstawić" i będą na nich żerować. A Polska jak była w dupie tak jest. Ale co z tego, drozd wierzy w Kaczyńskiego więc każde czasy przetrwa, przetrwa bo on nie żyje realnym życiem, on zaczął żyć jak na wojnie. Może jeść trawę, pić siuśki, nosić ubrania ze śmietnika ale najwazniejszy w jego życiu będzie Kaczyński (jego bóg, mistrz) i dowalanie PO, SLD itd. I takich ludzi mamy w Polsce myślę spory odsetek. Prześciganie się w kretynizmach trwa, bezgraniczna wiara w słowa bożków trwa, zakłamywanie rzeczywistości w imię bożków trwa, efektem jest to, że debata stoi na poziomie wiadomym, reszta do polityki się zraża jak widzi tych lemingów z PO i PiS a Polska co? Polska jest dalej w dupie
|
Napinasz się kolego jak baranie jaja, imputujesz czego to nie robię w dodatku jesteś tak nielogiczny że tracę ochotę na odpowiadanie... ale się przemogę.
Jeżeli nie rozumiesz związku między rządzącymi a dowolną częścią naszej polskiej rzeczywistości to do niczego nie dojdziemy. Taką częścią jest sport, a już na 100% sport reprezentacyjny. W temacie mistrzostw świata postawiłem tezę że w ogromnym stopniu winnymi pogarszającego się poziomu naszej reprezentacji są rządzący i swoją opinię podtrzymuję. Ty naiwnie wierzący że władza nie ma na nic wpływu, wpadłeś w jakiś amok

. Czy ja słowem wspomniałem o Kaczyńskim? Przewietrz się lepiej.