domin_czyzyny napisał(a):

Po odzyskaniu niepodległości po I W.Ś. i Wojnie w 1920 r. osoby, które walczyły o tą niepodległość zostały nagrodzone. Dziś nagradzane są osoby oraz dzieci i wnuki osób, które walczyły z opozycją i pracowały na rzecz okupanta i zbrodniczego systemu.
Taką mamy Polskę. A z drugiej strony jest to naturalne, że osoby, które miały dostęp do informacji, pieniędzy, kontaktów umiały ustawić się (oraz swoje dzieci) lepiej w świecie tzw. "wolnej konkurencji".
|
No własnie dobrze, że dałeś to w cudzysłów. Bo wolnej konkurencji to po 1989 r. (o czasach komunistycznych nie wspominam) nigdy nie było. Przedtem nami rządziły sowieckie pachołki a teraz nadal ich dzieci i wnuki. W biznesie, w TV, w mediach (jako dziennikarze i właściciele). Dlatego taka nagonka kiedy ktoś ośmieli sie napisać, że ten czy tamten jest sowieckiego chowu. A te postkomunistyczne prosiaczki i ich rodzinki obsadziły czołowe i dochodowe funkcje w państwie. Niedawno pewien generał dopytywał sie gwiżdżących ludzi : "Gdzie wy tu widzicie komunę?" a potem okazało się, że był konfidentem UB. I tak jest z wieloma "postaciami". Oj nie lubą oni gdy się szpera w ich życiorysach aby odkryć nić powiązań.
P.S. W TVN jak w kuźni wykuwa się nowe "gwiazdy". Np. taki Karolak, wylansowany przez tą ubecką stację ma rodowód podobny jak sędzia Tuleya. Oboje rodzice w komunistycznym wywiadzie. Bo TVN czy Posat to przeciez kużnia "talentów" z odpowiednim rodowodem.