dynek.pl napisał(a):

Przede wszystkim to kluby źle traktują swoich wychowanków właśnie próbując wykorzystać to przywiązanie.
Jestem pewien, ze gdyby takiemu Bereszyńskiemu przytrafiła się groźna kontuzja i akurat kończyłby mu się
kontrakt to klub Lech pogoniłby go bez sentymentu.
|
Było pójść do chłopaka w przerwie letniej, dać mu jakąś kasę, jakby nie przyjął lekki przeciek do prasy że dajemy a on grymasi i by pękł a jak nie to ME i w zimie by nikt go nie chciał. A tak puścili gościa na przerwę zimową i się dziwią że się skusił...
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.