Wyświetl pojedynczy post
BBudowniczy
Senior Member
 
 
Od: 07.2010
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 23.01.2013, 09:05
Trafiłem w internecie na wypowiedzi prof astrofizyka Pawła Artymowicza (you-know-who) - nowego eksperta komisji Laska i wiodących mediów, na temat przyczyn katastrofy smoleńskiej. W zasadzie to po co Ci ludzie cokolwiek badali, skoro już 11.04.2010 r. (dzień po katastrofie!) wiedzieli co tam się stało:

Cytat:
Dlaczego próbowali lądować
Autor: you-know-who 11.04.10, 07:10
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
z podobnego powodu co piloci samolotu wojskowego w miroslawcu.

na tym lotnisku w tym mniej wiecej czasie ladowalo kilka innych samolotow -
ladowanie moglo sie udac ale nie w sytuacji kiedy
jest presja na ladowanie bez proszenia rosjan o pomoc, presja na ladowanie
(vide: wielokrotne podejscia) bo okazja wazna propagandowo, a byc moze tez
latanie po wojskowemu, czyli z pominieciem normalnych procedur jakze
bezpiecznego lotnictwa cywilnego.


niestety, mit o nieslychanych zaletach polskich lotnikow jest tylko mitem.

jedyne inne racjonalne wylumaczenie to to, ze pan bog mial juz dosc pis-u. jaki wplyw bedzie miala katastrofa na uklad sil politycznych? pis jest skonczony i to, podejrzewam, z wlasnej winy - wydaje mi sie ze na pokladzie samolotu 101 decyzje o ladowaniu nie byly wylacznie w gestii pilota.
"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"
Odpowiedz cytując