Dobrze prawisz

- zalegalizowanie dopingu to jakiś żart a też wiadomo że największe problemy są w dyscyplinach siłowych/wytrzymałościowych.
Sporty zespołowe bądź techniczne są względnie czyste
A ten cały szał z Armstrongiem teraz, to parodia, no ale tak to jest jak się nie przyjmuje racjonalnych faktów a wierzy w teorie spiskowe(skąd my to znamy

)
To że chłop przyjmuje wszystko co się da, to było już oczywiste kiedy osiągał wyniki - potem jak ruszyło to całe śledztwo i pojawiły się namacalne dowody - cała ich masa tak na prawdę, to już tylko kompletni idioci, bądź romantycy, mogli go bronić
Stąd to jego przyznanie dla mnie nic nie zmienia.To tak jak by(przykład z dupy) - Ted Bundy przyznał się(gdyby żył) że zabił ponad 30 lasek a wiadomo ze zabił więc jego przyznanie było by kompletnie bezwartościowe.
Ja nie lubię kolarstwa jak i wszystkich sportów wytrzymałościowych bądź siłowych ale czasami się z nudów pogapię jak na eurosporcie coś leci i wygląda na to że ot jedna z najczystszych dyscyplin w tym momencie.Cyborgi się skończyły, większość etapów kończy się minimalnymi wygranymi , nawet kolejny koks, słynny Alberto znów stał się człowiekiem.