HEDu napisał(a):

Najbardziej bolą transfery z poprzedniego okienka:
Cytat:
Jan Frederiksen –0,5 mln
Arkadiusz Głowacki –2 mln
Michał Miśkiewicz –0,5 mln
Romell Quioto –0,6 mln
Daniel Sikorski –0,2 mln
|
4 miliony złotych wyj€8@ne w ramach oszczędności...
O ile jeszcze Głowackiego jako tako można zrozumieć, to reszta transferów totalnie z dóp^.
Za 10% tych pieniędzy można było wyciągnąć jakiś "juniorków" z niższych lig (choćby z Unii) i przynajmniej nikt by nie mógł zarzucić JB że nie próbuje... A tak, to w ramach oszczędności ściagamy dwóch obcokrajowców za milion z których nie było żadnego pożytku.
Albo płacenie 0,5 miliona za bramkarza, mimo że mamy wychowanka grającego w kadrze narodowej - którego puszczamy za darmo i nie źle radzi sobie w dobrego holenderskiej lidze. A mimo to szansy nie dostaje żaden z nich, tylko emeryt który na dniach może ogłosić zakończenie kariery... Przez którego puszczoną szmatę odpadlśmy z LM (żeby nie było lubię Pareikę, ale dobrym bramkarzem już nie jest i już nigdy nie będzie).
Dalej nie mogę zrozumieć, czemu Cupiał trzyma Bednarza? Przecież nawet Kapce szło lepiej w transferach, bo co zarobił na boku to jego, ale jednak paru nie złych piłkarzy ściągnął...