cfa napisał(a):

I temu bylem zdziwiony czemu Bednarz pogonił zatrudnionych przez Stana scoutów, bo tym samym cofnął temat wyszukiwania piłkarzy o kilka lat w tył (?).
Nigdy nie byłem pracodawcą ale w kilku firmach pracowałem i z tego co zauważyłem największym błędem w większości przypadków było/jest szukanie oszczędności tam gdzie nie trzeba.
|
Tak sie robi jak sie tnie koszty w pospiechu, i wszedzie gdzie sie da, zreszta pamietam co mowil o Frederiskenie, ze tanszy niz Pajlic, ale po co bylo w ogole placic Frederiksenowi? Sikorski tez tani , ale po co mu placic chociaz zlotowke? Jak sie bierze zawodnika to warto spawdzic jeszcze co potrafi, a nie tylko ile chce zarabiac.Bednarz dziala po omacku, tak jakby slepy encyklopedie czytal.