Worcester
wybacz, że napiszę to wprost, ale Twój wpis najlepiej obrazuje... mimowolne "zaczadzenie" medialne. To co przypisałeś rzekomym słowom wypowiedzianym przez Kaczyńskiego i aby to podkreślić ująłeś nawet w cudzysłów, z ust Kaczyńskiego nigdy nie padło. Wręcz przeciwnie po tym jak dziennikarka TVN-u Kolenda-Zaleska przypisała mu takie słowa wypowiedziane na wiecu (rzekomo o "prawdziwych Polakach") PiS udowodnił że to kłamstwo zmuszając TVN do przeprosin. I co? I nic. Po tych przeprosinach kłamstwo jest dalej powielane, co widać także po Twoim wpisie.
Kolejny dowód na Twoje "zaczadzenie" medialne. Piszesz o debacie ekonomicznej zadając pytanie dlaczego nie było kolejnych debat. Otóż były. Kolejną debatą była debata w/s systemu zdrowia i ta jeszcze była transmitowana przez TV. Następne debaty poświęcone były problemom zatrudnienia, rolnictwa, samorządów. W listopadzie odbyła się debata pt. "Sprawne państwo. jak można dobrze rządzić Polską" poświęcona pomysłom reform PiS. W grudniu ubiegłego roku była debata n/t bezpieczeństwa energetycznego, która odbyła się w zabytkowej kopalni w Zabrzu ponad 300 m pod ziemią. Jednak zarówno tej debaty, jak i poprzednich żadna TV nie zdecydowała się transmitować. Dlaczego? Sam zadaję sobie pytanie. Przecież poprzednie miały sporą oglądalność. Czyż to nie zaskakujące, nie zastanawia Cię to

Twierdzisz, że JK dzieli Polaków. Dyskusyjne spostrzeżenie. W jaki sposób to czyni? Zresztą samo stwierdzenie jest dla mnie śmieszne "dzielenie Polaków" czyli co wszyscy mamy być, jak od kalki odbici, mieć jedno zdanie na każdy temat? Rozumiem, że jak ktoś wciąż pluje na Ciebie i Twoją Rodzinę, czy na Twoje poglądy idziesz do niego z gałązką oliwną i przepraszasz za to, że w ogóle Jesteś?
Jeżeli mogę także odniosę się do Twojego pierwszego wpisu określasz program "Rodzina na swoim" jako socjalne wynaturzenie. To ciekawe bowiem ten program jako jedyny dawał szansę na mieszkanie młodym rodzinom na dorobku. Twierdzisz, że to socjalne wynaturzenie? Więc czy lepszym będzie abyśmy dalej pozostawali demograficzną pustynią? Czy nie lepiej że Państwo choć w taki sposób daje szansę młodym rodzinom na mieszkanie, na rozwój (pomijając fakt, że już nie daje bo PO ten program skutecznie zlikwidowało, po czym... zastanawia się nad powrotem do niego)?
W kwestii tego kto pozostał w PiSie raczyłeś się doszukać tylko jednego wartościowego posła - Przemysława Wiplera. Tutaj także się z Tobą zgodzić nie mogę. Nie twierdzę że wszyscy są coś warci, ale ogromna większość tak. Na szybkości mogę Ci wymienić choćby Mariusza Kamińskiego (b. szefa CBA, w latach 80-tych członka NZS-u, w latach 90-tych twórcę Ligii Republikańskiej), Pawła Szałamachę, Andrzeja Dudę, prof. Terleckiego, Krzysztofa Szczerskiego, Zbigniewa Girzyńskiego, Jana Dziedziczaka, Piotra Naimskiego i wielu, wielu innych.