|
zgadzam się z kolegą nestą... w obecnej sytuacji nie mamy co liczyć nawet na Bitona, więc gdyby mógł ktoś taki do nas przyjść, to byłby cud. można wszystko o nim mówić, ale nikt nie odbierze mu tych wszystkich strzelonych dla nas bramek. Sikorskiego zjadłby na śniadanie, Genkova w obecnej formie również.
|