morganfield napisał(a):

Tyle tylko, że koledze Q nie obcięto w tamtym okresie części nazwiska.
Tak chwała panu Łukaszowi G. za to, że ma na sercu dobro klubów które reprezentuje i z pewnością tym się kierował godząc się na obniżenie zobowiązań ze strony Wisły Kraków. Szacun.
|
Hahaha,
a taki Wojciech Ł. na obniżenie wynagrodzenia się nie zgodził.
Widać Łukasz G. pracuje nad pijarem.
