westersyl napisał(a):

Meliksona odnalazłby nawet ślepy. Wystarczołby aby słuchał komentatora na Sopcasie jak dostaje orgazmu kiedy jest przy piłce bo tak to wyglądało w Izraelu.
Podstawowy błąd Valckxa skupiał się na tym kto jak gra w piłkę bo wszyscy piłkarze ściągnięci przez niego to potrafili to robić. Zapomniał jednak, że oprócz umiejętniej czysto piłkarskich musi zwrócić uwagę na fizyczne i mentalne cechy zawodników bo o tym zapomniał. Okazało się, że Iliev, Lamey, Boukhari, Branko, Jaliens, Jovanovic, późniejszy Pareiko nie dają rady fizycznie w ekstraklasie. Albo za wolni albo kondycyjnie do dupy albo kontuzjowani itd.
|
Z pkt. widzenia - już teraz, zaraz wynik to myślał dobrze-wyszło MP, potem prawie LM, niestety po Nikozji drużynę szlag trafił, a w dodatku zaczęły się jaja z kasą i na domiar złego przyjechał błazen ze stolycy.
Z drugiej strony rzeczywiście ci stranieri kasują niemało jak na wyniki, które osiągają (osiągnęli) i tu był chyba błąd... za dużo dostali za samą obecność w Wiśle.
Meliksona odnalazłby jeśli... miałby kontakty. Jeśli nie to trzebaby wydać te siedem stówek np. na nowego Jirsaka.
No i jeszcze trzeba umieć patrzeć... jak grajek wygląda fizycznie, psychicznie. Z tym u łysego nienajlepiej, powiedzmy szczerze.