gypsy napisał(a):

|
I chwała mu za to. Miał przecież prawo zgodnie z kontraktem grać za większe pieniądze. Szacunek, że nie postąpił tak jak jego kolega Q.
|
Tyle tylko, że koledze Q nie obcięto w tamtym okresie części nazwiska.
Tak chwała panu Łukaszowi G. za to, że ma na sercu dobro klubów które reprezentuje i z pewnością tym się kierował godząc się na obniżenie
zobowiązań ze strony Wisły Kraków. Szacun.