Wyświetl pojedynczy post
River
Senior Member
 
 
Od: 04.2011
Skąd: z gabinetu Cupiała

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#62033
Stary 18.01.2013, 10:30
DevilMayCry napisał(a):Wyświetl post
Człowieku, nie jest trudno być "związany" z klubem na "złe i jeszcze gorsze", gdy kasa z kontraktu jest ogromna, a klub jest silny i rozpoznawalny. Już widzę tą miłość Gerrarda, Terrego, Messiego itp. gdyby grali w klubach z 2,3,4 ligii angielskiej, a zarobki sięgały by 500 funtów tygodniowo
Co za bzdura, zwlaszcza w dobie szejkow z Manchesteru, Paryza, Romana z Chelsea czy miliarderow z Machaczkaly. Kazdy z tych klubow jest w stanie zaplacic wymienionym przez Ciebie zawodnikom wieksza kase niz maja w swoich obecnych klubach a mimo to oni zostaja u siebie. Z prostego powodu. Legendy i szacunku sie nie kupi a to maja ci zawodnicy w swoich klubach.

CO to za argument, ze jak kasa jest ogromna a klub silny to nei sztuka byc z nim zwiazanym. Sory ale jesli w klubie jest sie od dziecka, ma sie duzy talent i jest sie wlasciwie traktowanym to taki zawodnik traktuje klub jak drugi dom a ludzi z klubu jak druga rodzine. Z kazdym rokiem jest coraz trudniej z niego odejsc a kasa nie ma znaczenia.

I co to za gdybanie z 2-3 liga? Gdyby oni w niej grali to przy tym potencjale jaki maja szybko by przeniesli sie do mocniejszych klubow z lepszych lig bo nikt nie jest takim idiota by znajac swoj potencjal i wiedzac, ze moze grac z powodzeniem o mistrzostwo i LM z innym klubem, kisil sie cala kariere w 3 lidze by tylko pokazac swoje przywiazanie. Kazdy ma swoje ambicje i jesli stac go na gre na wielkich stadionach przy wielkiej publicznosci to nie bedize z tego rezygnowal dla gry na trzecioligowych kurnikach.
A jesli takiego potencjalu by nie mieli to nikt by o nich nawet nie uslyszal.

Zarzucasz komus, ze jest wychowankiem wielkiego klubu i odnosi z nim sukcesy majac przy tym dobry kontrakt wiec nie jest trudno mu tam ciagle byc. Sory ale jesli myslisz, ze gra w takim klubie to tylko sielanka, zgarnianie milionow i podnoszenie pucharow to sie mocno mylisz.
Odpowiedz cytując