mitmichael napisał(a):

|
Pocztaj poprzednia strone, juz Ci pare przykładow podali. Najlepszy chyba Steven Gerrard
|
Człowieku, nie jest trudno być "związany" z klubem na "złe i jeszcze gorsze", gdy kasa z kontraktu jest ogromna, a klub jest silny i rozpoznawalny. Już widzę tą miłość Gerrarda, Terrego, Messiego itp. gdyby grali w klubach z 2,3,4 ligii angielskiej, a zarobki sięgały by 500 funtów tygodniowo
