wolfy napisał(a):

Tak z ciekawości, które to było te dobre pół meczu w wykonaniu Duńczyka?
A z tym Branco to już nie przesadzajmy - on za to miał jeden (niecały) mecz na poziomie A klasy, a w pozostałych aż takiej tragedii nie było. Znaczy się - nie miał tylu asyst co Frederiksen, rzadko też kandydował do MVP drużyny przeciwnej. Ciężko powiedzieć który gorszy...
|
Domyślam się, że Szprotson'owi chodzi o drugą połowę meczu z Amicą.
Wszelkie błędy ortograficzne, gramatyczne, fleksyjne i inne są zamierzonymi działaniami autora tego posta i są objęte prawami autorskimi. Kopiowanie, powtarzanie i dyskutowanie o nich surowo zabronione.