Wyświetl pojedynczy post
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#690
Stary 17.01.2013, 00:19
Ela napisał(a):Wyświetl post
Wracając jeszcze do Kresów i powstania Chmielnickiego, to pod linkiem próba spojrzenia na wydarzenia i strukturę narodowościową kogoś z zewnątrz ( brytyjski historyk Robert Frost ).
Oczywiście jest trochę błędów ale i celnych spostrzeżeń.
Gdyby kogoś interesowało :
http://www.kresy.pl/publicystyka,wyw...an-chmielnicki
Bardzo polecam. Systematyzuje to co starałem się przekazać nieudolnie swoimi własnymi słowami.
Cytat:
Możemy z dozą granicząca z pewnością powiedzieć że wieki temu taki dowolny Ostrogski mógł sie uważać za Rusina jak dzisiaj Tusk się uważa za Kaszuba , bracia Golcowie za Górali a taki Korfanty za Ślązaka
Przepraszam że się wtrącam ale zupełnie nie ma podstaw do tego aby wysuwać podobne tezy. Bycie ówczesnym Rusinem to było coś zupełnie innego, niż bycie współczesnym Kaszubą czy Ślązakiem.
Cytat:
...nastepne pokolenia bedą toczyć taki spór jak my o to czy Korfanty i powstańcy ślascy to byli wogóle Polacy czy to tylko obywatele Polscy narodowości śląskiej siłą wcieleni do RP.Dzisiaj my nie mamy co do tego wątpliwości -czemu więc odbieramy to Radziwiłom i czy Sanguszkom?
Problem polega na tym że nie tyle coś Radziwiłłom czy Sanguszkom odbieramy co raczej to Ty starasz się imputować im poczucie narodowości polskiej, którego żadną miarą w okresie powstania Chmielnickiego mieć (przynajmniej we współczasnym sensie) nie mogli.
Cytat:
weźmy na ten przyklad Rus Halicką - okres ok.100 lat od połowy XIIIw do połowy XIV w to dominacja na tym terenie chanatu krymskiego który tereny te przetrzebił z ludności miejscowej która przenosiła się na zachód. 200 lat wcześniej te tereny zajmuje Lachom - Jarosław Mądry z czego wynika jednoznacznie że te tereny były pierwotnie polskie oraz że były stałą areną wojenną
Tutaj to chyba coś Ci się pomyliło. Mam wrażenie że chodziło Ci o Grody Czerwieńskie.
Cytat:
...ale wielce dziwi że jesteśmy tak słabym i zakompleksionym narodem żeby nie potrafimy przynajmniej głośno mówić na naszych zasługach , wpływach i osiągnieciach na tamtych terenach
Ale kto nie chce o tym mówić Przecież nawet w tym temacie dyskutujemy o tym już od kilku tygodni.
Cytat:
Oddając pole oddajemy narrację tak Niemcom, jak i Ukraińcom czy w mniejszym stopniu Litwonom co się może źle skończyć
Z całym szacunkiem ale przecież nie dyskutujemy tu z Niemcami, Ukraińcami czy Litwinami, ale staramy się w dyskusji pomiędzy Polakami, ustalić i zrozumieć pewne zjawiska, z którymi mieliśmy do czynienia w naszej historii. To absolutny punkt wyjścia. Jeśli będziemy wiedzieć jak było i rozumieć dlaczego tak się stało, to będziemy mądrzy na tyle aby w sposób odpowiedni "ustawić" politykę historyczną, która pomoże nam w odpowiedni sposób zaprogramować narrację wobec Niemców, Ukraińców, Litwinów i całej reszty. Przede wszystkim jednak: musimy sami wiedzieć i rozumieć jak było.
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 17.01.2013 o godz. 01:52.
Odpowiedz cytując