Cytat:
|
Dla mnie jest oczywiste, że w zachodnim, ale podejrzewam, że istnieją również zwolennicy wschodniej drogi.
|
Uważasz że Międzmorze to "wschodnia droga"
Cytat:
|
Zaraz, zaraz. Jeżeli mówimy o kwestiach suwerenności od innych globalnych graczy
|
Wydawało mi się że napisałem dość wyraźnie o co mi chodzi:
Polsce będzie się opłacało być w: "silnej UE, która będzie suwerenna w swych decyzjach od innych światowych graczy z ekstraklasy" tylko wtedy gdy będą w niej uwzględniane jej istotne interesy. To czy UE będzie suwerenne w stosunku do innych globalnych graczy jest mi zupełnie obojętne tak długo, jak bezpośredniej korzyści z tego faktu nie będzie odnosić Polska. Co mnie obchodzi że dzięki "suwerennej" UE Niemcy zwiększą swój eksport od Chin a Francuzi swoje wpływy w Mali
Cytat:
|
to kwestia zakupu gazu od Rosjan owszem wchodzi w ten zakres, ale już regulacje dotyczące CO2 są konsekwencją wewnętrznej polityki Unii i wtedy do kategorii plusów(jak i pewnie też minusów) należy dorzucić multum innych rzeczy
|
Na ten przykład co?
Cytat:
|
Nordstream nie jest projektem unijnym. Jego budowa i tak była niezależna od naszego członkostwa w Unii.
|
Ale jest projektem realizowanym przez najważniejsze państwo UE wbrew oczywistym interesom Polski. Kapitalnie pokazuje w jaki sposób Niemcy doją dwie krowy na raz: z jednej strony, dzięki UE, pozyskali w Polsce rynek zbytu dla swojego eksportu a z drugiej nie mają najmniejszyc problemów z wystawieniem nas do wiatru w momencie gdy opłaca im się interes z Rosją. Sądzisz że taki partner jest wiarygodny
Cytat:
|
Jeżeli chodzi jeszcze o kwestie uwzględniania naszych interesów, to należy brać pod uwagę suwerenność nie tylko od działań innych globalnych rozgrywających pod postacią państw(np. Uniaktóra jest członkiem WTO ma w ramach tej organizacji mocniejsze pole manewru niż sama Polska), ale również wielkich graczy ze świata gospodarki, którym podejrzewam rząd np. Polski mógłby mniej ,,zaszkodzić'' niż KE. Przykłady
|
Zacytuje ze zdania powyżej: To czy UE będzie suwerenne w stosunku do "wielkich graczy ze świata gospodarki" jest mi zupełnie obojętne tak długo, jak bezpośredniej korzyści z tego faktu nie będzie odnosić Polska. Podany przez Ciebe przykład Gazpromu (choć tu pasowałoby raczej mówienie o relacjach z państwem) jest tym który również i ja podałem jako przykład korzyści z bycia członkiem Unii. Jedyny przykład.
Zwróć również proszę uwagę że wskazany przez Ciebie wzrost: "
suwerenności w stosunku do wielkich graczy ze świata gospodarki" jest szalenie iluzoryczny. Zapewnia pewną ochronę w odniesieniu do podmiotów pozaunijnych kosztem dramatycznego wzrostu zależności od "wielkich graczy" z krajów UE. Nie jestem do końca przekonany czy oddanie całości rynku polskiego graczom z Francji (np: TPSA) czy Niemiec (np: rynek prasowy) przy eliminacji konkurencji na tych rynkach ze strony podmiotów spoza UE jest korzystne dla kraju.