Cytat:
|
1. Tak sformułowana opinia nie rozstrzyga tego w którym to z obozów Polska powinna "grać".
|
Dla mnie jest oczywiste, że w zachodnim, ale podejrzewam, że istnieją również zwolennicy wschodniej drogi.
Cytat:
tylko wtedy gdy będą w niej uwzględniane jej istotne interesy. Jak do tej pory jedynym przykładem uwzględnienia naszych interesów była aktywność UE w sprawie zakupów gazu od Rosjan. Przykładów nie uwzględnienia naszych interesów można podać znacznie więcej: budowa Nordstream, regulacje dotyczące emisji CO2, zmuszenie do wpłacenia składki na fundusz ratowania Euro itp, itd. Czy bilans jest naprawdę korzystny dla Polski Czy w przyszłości możemy być pewni że członkowstwo w coraz bardziej integrującej się Unii będzie dla Polski opłacalne
|
Zaraz, zaraz. Jeżeli mówimy o kwestiach suwerenności od innych globalnych graczy, to kwestia zakupu gazu od Rosjan owszem wchodzi w ten zakres, ale już regulacje dotyczące CO2 są konsekwencją wewnętrznej polityki Unii i wtedy do kategorii plusów(jak i pewnie też minusów) należy dorzucić multum innych rzeczy.
Nordstream nie jest projektem unijnym. Jego budowa i tak była niezależna od naszego członkostwa w Unii.
Jeżeli chodzi jeszcze o kwestie uwzględniania naszych interesów, to należy brać pod uwagę suwerenność nie tylko od działań innych globalnych rozgrywających pod postacią państw(np. Uniaktóra jest członkiem WTO ma w ramach tej organizacji mocniejsze pole manewru niż sama Polska), ale również wielkich graczy ze świata gospodarki, którym podejrzewam rząd np. Polski mógłby mniej ,,zaszkodzić'' niż KE. Przykłady
http://www.pb.pl/2662169,6145,ke-wsz...wobec-gazpromu
http://www.forbes.pl/artykuly/sekcje...osoftu,30932,1