thechris napisał(a):

Na Reymonta pozostały tylko resztki do zeżarcia przez nieudaczników typu łysy z warszafki. Rzucają się na te ochłapy po 15-letniej imprezie wystawionej przez Pana C. i jak hieny rozszarpują do końca to co zostało. Oczywiście robią to z gracją w garniturach lub z żelem we włosach świeżo wtartym przez najlepszych stylistów ale to tylko wierzchnia strona... Za tą powierzchownością czyhają zwykli pozoranci i upychają swoje sakiewki żyjąc wygodnie i na pełnym luziku. Ale wygląda na to, że już niedługo... bo chyba zostało już niewiele to wyciśnięcia z tej uschniętej cytrynki... więc pewnie niedługo pójdą na żer gdzie indziej jak przystało na pasożyty. Wszyscy, od pseudo-zarządców po pseudo-piłkarzy.
|
Coś w tym k... jest .
Wpadamy w ogromną dziurę , ale chyba każdy tu obecny w głębi czuje, że prędzej czy poźniej z tego wyjdziemy i będziemy mocni jak zwykle. Just take it easy.