Cholera, jak tak patrzę na naszych bramkarzy, to odkąd przyszedł Primel jest coraz gorzej. No bo, nawet Pawełek w sezonie w którym odszedł bronił świetnie (jak na niego).
Z resztą w ogóle cała drużyna zanotowała taki regres, że nawet ciężko jest go opisać. Cholera, czy naprawdę te wszystkie Paljiće i Nunezy byli aż tacy dobrzy?
