mr_kwolf napisał(a):

Zawodnik jest wart tyle ile ktoś jest w stanie za niego zapłacić. Nie wiem po czym wnioskujesz, że Maor był warty więcej. On ma już 29 lat. Żadnego doświadczenia w poważnej lidze. W pucharach grał raptem kilka spotkań.
Ten wyśmiewany Jacek B swego czasu pchnał Dudkę za ładne pieniądze więc nie mówcie, że nie potrafi nikogo sprzedać za dobre pieniądze. Na Cleberze też zrobił niezły deal.
Po prostu nie było chętnych żeby zapłacić więcej to co miał zrobić?
|
Po chvj się kopiesz z koniem? Ferie się zaczęły, jest więcej czasu żeby młodzież wylała swoje żale.
Oczywiście nikt nie bierze (po raz kolejny to piszę) pod uwagę faktu, że Melikson nie chce już grać w Wiśle. Ktoś tam napisał,że Melikson idzie za 700 tysięcy i to już prawda objawiona. Inny jeszcze napisze, że Wisła do niego dołożyła. Nie wiem jak jest to ktoś w stanie wyliczyć, ale gratuluję i czekam na uzasadnienie.
Dzisiejszy Melikson to nie jest nawet 30% piłkarza z pierwszego roku pobytu w Wiśle. Niestety od dłuższego czasu zawodnik ma muchy w nosie i kładzie lagę na grę (oczywiście część winy jest po stronie Wisły, bo zalega mu sporo kasy).
Na tym forum niestety nie ma już wielu poważnych użytkowników do dyskusji, a już na pewno nie prawie nikogo kto wie nieco więcej niż opisują w gazetach. Część gdzieś przepadła, sporo osób poszło na forum SKWK.
A Bednarz to "łysy chvj" bo nie sprowadził Traore. Ręce opadają...
I chciałem tylko dodać, że jeśli przychodzi polecenie służbowe z Myślenic, żeby danego zawodnika sprzedać za tyle i za tyle, to w klubie nie ma dyskusji, tylko się go sprzedaje. Tyle lat kibicujecie Wiśle i nadal nie potraficie zrozumieć kto decyduje w klubie o dosłownie wszystkim...