W zasadzie z tych zawodników, którzy szukają/szukali klubów czy też rozważali/rozważają odejście z obecnych można by zmontować ciekawy skład i to paradoksalnie nie wykładając wcale tych mitycznych milionów (nie licząc oczywiście pensji).
Traore, Dwalishwili, Mila, Pawłowski, Teodorczyk, Brzyski, do tego Melikson, Dzalamidze i powstaje najmocniejsza formacja ofensywna w historii naszej ligi...pomarzyć zawsze można
