Mówią o tym co roku w trakcie mrozów w TV
Jeśli wracamy z pola do domu i chcemy używać komórki, mp3, laptopa i innych sprzętów elektronicznych to powinniśmy odczekać kilkanaście ( czasami i kilkadziesiąt minut ), aż sprzęt będzie w " temperaturze pokojowej ".
Jeśli zaczniesz go używać odrazu, to zacznie właśnie fixować.
Ja pamiętam jak swoim HTC Wildfire`m chciałęm wykonać zdjęcie.
Wyjąłem telefon i...ni chu chu - nie działał aparat.
Wróciłem do domu, wszystko gra i huczy... aparat działa.
Także jedyną radą na to, by telefon działał przy minusowym temp. jest zakup takiego gumowego " kondoma " na telefon. Taka siliknowa obudowa.
Wtedy ciepło z telefonu nie ucieka i wszystko działa.
Ale pamiętaj! Latem nie należy używać takich gumowych obudów, bo się przegrzewa wtedy bateria i można popsuć telefon.
Poejabane to wszystko jak lato z radiem, ale cóż

Tyle mówią w wiad. i punktach gsm ( gdzie nie chcą przyciąć na sprzedaży tej obudowy gumowej, tylko doradzić ' od serca '

)