domin_czyzyny napisał(a):

Mam Cię za rozsądnego i racjonalnie myślącego, pomimo odmiennych poglądów w wielu kwestiach. Przecież każde dziecko wie, ze Maor nie będzie naszym filarem sportowym, poniewaz nie chce tu grać, ma już 29 lat i często strzela tzw. fochy.
Naszymi filarami sportowymi powinni być Jan Kowalski, Staszek Nowak z profesjonalnej akademii, ew. wzmocnieni piłkarzami sprowadzonymi do uzupelnienia. Na nic innego nas nie stać.
|
Przegapiłem Twoj post.

Własnie - często przewija się uwaga że Maorowi się już nie chce. Jakoś tego nie kupuję. To nie wolontariat - płacimy wymagamy. Rozumiem że można mieć problem wychowawczy z Małeckim - młody, głupi i charakterny. Nie rozumiem jednak jak można mieć problem fochów z 28-mio letnim chłopem o spokojnym usposobieniu? Jak?
btw Zabawa w przedszkole i rozkmina nad każdym zawodnikiem czy mu się 'chce' czy 'nie chce, czy 'zrobił kupę' i zjadł kolacje jest nie na miejscu. To jest profesjonalista i tego trzeba wymagać. Dobrym przykładem jest tu Jaliens - czy ktoś się zastanawia czy mu się chce czy nie chce? On robi swoje, prosić się nie trzeba.
Wydaje mi się że z 'fochami' Maora jest tak samo jak z 'słabym przygotowaniem do sezonu' piłkarzy. Takie empatyczne wyjaśnienie sytuacji mające słabą korelację z rzeczywistością.
Maor jako filar sportowy - dlaczego tak uważam? Bo nie mamy klarownej alternatywy. Gdyby nie finanse to nie wyobrażałbym sobie sprzedaży tego zawodnika.
Tak na koniec refleksja - zastanawiające jest to jak łatwo my kibice odpuszczamy to co mamy, z prostych i błahych powodów (foch, charakter, pochodzenie, wiek). Przecież nie dostajemy w zamian nic poza 'nadzieją na lepsze jutro' którą i z Maorem możemy mieć.