FraMat napisał(a):

W zasadzie to miałem sie na to nie odezwać... ale w czym Kosowski jest lepszy od Ilieva? Był choć raz królem strzelców?
Zrobił jakąkolwiek karierę w Europie?
Ot, dobry skrzydłowy na polskie warunki...
|
A Iliev zrobił jakąkolwiek kariere? PAOK, Maccabi, Cottbus, Messina. Też mi kluby, rzeczywiście robią wrażenie.
Kosowski: Kaiserslautern, Chievo, Southampton, Apoel. Każdy z tych klubów lepszy niż jakikolwiek klub w którym grał Iliev (ewentualnie można sie spierać o sam Partizan). Przeciez grali nawet w tych samych ligach i chyba nikt nie powie, że Chievo jest gorsze od Messiny, Kaiserslautern gorsze od Cottbus. Obaj w tych klubach pozycje mieli podobne. O karierze reprezentacyjnej nawet nie wspomne bo u jednego jest niemal zerowa, a drugi ma w kadrze ponad 50 meczy rozegranych.
Jeśli chodzi o ten argument króla strzelców, to przyznam że też na niego się nabrałem jak do nas przychodził. A prawda taka, że to król strzelców z 13 golami, gdzie Partizan frajerom co mecz po 5 goli strzelał.
Nawet biorą ostatnie 1,5 roku to Iliev 3 gole 7 asyst w lidze, a Kosowski 1 bramka i 10 asyst. Przyczym chyba lepiej mieć przy sobie Meliksona niż Buzałe.
Powtarzam Kosowski w każdym momencie kariery był lepszy niż Iliev.