Jeżeli mamy grzebać w ME Bełchatowa, to ja bym brał Stachowiaka i Wróbla. Szczególnie ten drugi jest w naszej lidze niedoceniany.
EDIT:
szprotson napisał(a):

Przyznaję, że o tym zapomniałem. Sęk w tym, że to jeden z niewielu rozsądnych pod względem umiejętności bramkarzy, który byłby w naszym zasięgu finansowym. Ale trybuny by mu raczej żyć nie dały, więc tak czy tak odpada.