Wyświetl pojedynczy post
Wizard
Senior Member
 
Od: 07.2006
Skąd: Gdańsk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#61699
Stary 12.01.2013, 13:09
Nie tacy gracze jak Melikson już z Wisły odchodzili. Zawsze był po kimś płacz, a jeżeli porównamy Maora do prawdziwych gwiazd Wisły (np. Żuraw, Kosa, Franek, Uche, Szymek) to wypada on zwyczajnie blado.
900 tys euro to ani dużo, ani mało. Jak na 29-letniego piłkarza po słabej rundzie i ze słabej, kompletnie się nie liczącej w Europie ligi - wydaje się znośnie. To, że potencjał Melikson ma o wiele większy niż to co prezentuje on sam oraz cała drużyna, a co za tym idzie kwota transferu - to inna bajka. To nie 18-latek, że płaci się za potencjał. Doskonale wiemy w jakiej sytuacji finansowej jest Wisła, więc sprzedaż nie może dziwić.

Co do Kosowskiego to cieszy, że wraca. Cupiał jednak jest cholernie nieobliczalny Kamil to już wiekowy piłkarz, ostatnio bez formy (a może raczej bez motywacji?), niemniej wiąże z nim spore nadzieje na wiosnę. Od lata zapewne będzie pracował w klubie w innej roli. Transfer dobry, wraca swoista legenda cupiałowskiej Wisły, która da ogromny zastrzyk pozytywnej energii w szatni, finansowo nic nie tracimy. Nie wiążcie tego transferu z odejściem Meliksona, czy Maor byłby w klubie czy nie - to Kosa za przysłowiową czapkę gruszek też by przyszedł. Także od tej strony traktuje to jako wzmocnienie drużyny. Krótkowzroczne bo krótkowzroczne, ale zawsze jakieś. A do lata mam nadzieję, że JB znajdzie jakiegoś godnego następce (tak wiem, złudne nadzieje... ale zawsze się jakaś tli).

Zresztą piłkarz piłkarzowi nierówny, jeden 35 latek gra świetnie, drugi już w wieku 33-34 lat zaczyna grać amatorkę. Jeden jak Frankowski może być dalej gwiazdą ligi, drugi zaliczyć potworny zjazd (Jeleń/Żurawski), a trzeci się odbudować jak Saganowski. Nie skreślajmy Kosowskiego za wcześnie.
Ostatnio edytowane przez Wizard : 12.01.2013 o godz. 13:14.
Jesteśmy fanatykami, bo tylko fanatycy umieją dokonać wielkich rzeczy. - J. Mosdorf
Odpowiedz cytując