Wyświetl pojedynczy post
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#61697
Stary 12.01.2013, 13:01
Cala nadzieja w Bońku, że potrafi przerobić PZPN i Ekstraklasę na towar porównywalny choćby ze średnią zachodnią piłką. Basałaj potrzebuje jednak parę lat, zanim medialnie obrobi wizerunek polskiej pilki na tyle, ile na zachodzie kosztuje jego sprzedawanie. Kasa z reklam, transmisji i biletów to w Polsce jedyna droga do pościgu za europejską piłką, gdyż nasi miliarderzy nie mają mentalności szejków z "innej" bajki, a bez kasy nie pomoże polskiej piłce nic i nikt . Obecna tendencja potaniania Wisły w dobie rozwoju infrastruktury stadionowej w całej Polsce, jest raczej wyrazem zaprzeczenia rozwoju tego klubu oraz klubów pozostałych, zaś zamrożenie wysokości kosztów do praw transmisyjnych, wręcz cofnie piłkę mocno do tyłu, co już widać po jej europejskich kompromitacjach.

Cieszyć powinien nas fakt powrotu Kosowskiego do klubu ( nie koniecznie na boisko) i miejmy nadzieje innych, wartościowych piłkarzy ery mistrzowskiej Wisły Cupiała. Ta mentalność zwycięzców i liderów krajowych oraz ich doświadczenia z piłką europejską są Wiśle potrzebne jak słońce do życia na topie lub jak Boniek dla PZPN. Szatnia musi mieć świadomość zwycięzców a nie zagrożonych spadkiem, jak za Wisły sprzed Cupiała. Kompleksy tamtej Wisły siedzą tak trwale w niektórych kibicach czy działaczach Wisły, iż potanianie Wisły i gra o spadek to wręcz woda na młyn dla nich i przy ich mentalności, wielka Wisła Cupiała nie ma szans bytu. Wisła potrzebuje mentalnosci zwycięzców i klubu topowego, jakim przez ostatnie 15 lat uczynił go Cupiał. 15 lat dominacji Wisły to jak widać nadal za mało dla niektórych starych kompleksiarzy, aby zawsze i wszędzie bić się o top a nie o dno. Jeśli Cupiał powraca po aroganckiego w kasie i na boisku Kosę, czy bezkompromisowego Czerwińskiego, lub nieobliczalnego w zwycieskim zadufaniu Małeckiego, to znaczy, że rola spadkowicza nadal Wiśle nie grozi i prawdopodobnie zwiastuje rychłą reinkarnację Wielkiej Wisły Cupiała. Dlatego zalecam kibicom działania pro a nie kontra Wisła, czyli konstruktywne a nie destrukcyjne. Najpierw interes Wisły a potem partykularne, które zawsze powinny być Wiśle pomocne a nie szkodliwe.
Ostatnio edytowane przez kot : 12.01.2013 o godz. 13:10.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując