|
Kosowski na spółkę z Sobolem i Głową na pewno będzie trzymać w garści szatnie, nawet jak będą wchodzili tylko na końcówki. Pozytyw choćby dlatego, że Małecki bedzie miał się od kogo uczyć.
Zresztą przywołam przykład Saganowskiego - dziadek wyciągnięty za półdarmo do Legii z rozpadającego się ŁKS. Może efekt Kosy bedzie podobny? Tym bardziej, że to piłkarz-legenda o dużo większej charyźmie niż Saganowski.
A co do Meliksona - sprzedajemy rokapryszonego, wiecznie kontuzjowanego gwiazdora. Wisła dostanie 900K EUR, i zejdzie z pewnie ponad 100K PLN pensji. Za połowę tego moglibyśmy mieć Sebastiana Milę, a zastanówmy się który daje więcej drużynie? Z Meliskonem dobry ruch, tylko pytanie na co przeznaczą te pieniądze.
....Głupota jest niezniszczalna i nieprzenikniona....
|