Jasne, że na tą chwilę powrót Kosowskiego może dużo dać.
W lidze nie brakuje "staruszków", którzy sobie dobrze radzą. Przyjrzyjmy się na Legie: Saganowski, Ljubola, Żewłakow.
Legia bez tych zawodników by nie istniała. Wszyscy narzekają na Kose, a podpisał on półroczony kontrakt pewnie za grosze.
Co do odejścia Meliksona i Bunozy. Ten pierwszy chce odejść i nic nie zrobimy. Może z tego Sarkiego coś będzie?
Miśkiewicz

? Czekaj Głowacki Jaliens
Kosowski Chrapek/Garguła/Sarki Małecki
Genkow Boguski
Na papierze skład słabszy niż pół roku temu, ale tamtym skłądem mieliśmy walczyć o majstra, a każdy wie co wyszło..