|
No i dobrze że wrócił Kosowski . Choćby zanotował jedna asystę , jednego gola - to już będzie pozytyw . budżetu i tak nie obciąży . A i tak będzie wchodził na góra 20-30 min w każdym meczu na podmęczonego przeciwnika .
Szatnia będzie w końcu miała jakieś jaja . Poza tym to tylko pół roku . Później pewnie obaj z Sobolem zakończą karierę .
|