Wyświetl pojedynczy post
Bobek90
Senior Member
 
Od: 11.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20738
Stary 11.01.2013, 13:45
mr_kwolf
Cytat:
Jakoś Japonii czy Korei nie przeszkadza mała (stosunkowo do molochów) liczba ludności i mała powierzchnia by liczyć się na świecie. Niemcy byłyby w podobnej sytuacji.
Wiesz; liczyc to jedno, nadawac ton to drugie.

Japonia to bardzo rozwinieta gospodarka, trzecia na swiecie. Sek w tym ze to zaledwie 1/3 gospodarki Stanow Zjednoczonych (w przyblizeniu). Prognozy nie sa dla nich optymistyczne, dystans miedzy Japonia i Stanami bedzie sie powiekszal. A nie zapominajmy przeciesz ze Stany niebawem zostana wyprzedzone przez Chiny a w dalszej kolejnosci byc moze przez Indie.

Niemcy sa w jeszcze gorszej sytuacji. Niektore szacunki mowia ze w 2050 roku beda 9 gospodarka swiata. Dzis sa 5... Oczywiscie mozna pisac ze to wina UE. Oczywiscie ze mozna; najpierw tylko trzeba wytlumaczyc dlaczego Japonia tez bedzie tracila na znaczeniu. Moze tu nie o UE chodzi


-------------------------------------

Zrobmy taki test mentalny; wyobrazmy sobie ze w 2050 roku na Marsie czlowiek odkrywa ogromne zloza bardzo wartosciowego mineralu. Europejczycy nie byliby czasami zmuszeni do wspolpracy by moc wytrzymac tempo narzucone przez Chiny czy Stany Zjednoczone w ewentualnej kolonizacji?

Moze poprostu scisla wspolpraca to nasze przeznaczenie; jedyne wyjscie. Czasy plemion i plemiennych klotni byc moze juz sa przestarzale? Tak poprostu.
Ostatnio edytowane przez Bobek90 : 11.01.2013 o godz. 14:01.