|
Niestety ale kombinacja- fatalne polozenie geopolityczne + malo znaczaca gospodarka- sprawia ze niezalezna polityka jest niemal ze wykluczona w naszym przypadku.
Miedzy dwiema potegami (Rosja i Niemcy), do tego z praktycznie nic nie znaczaca gospodarka. O czym my w ogole mowimy?
Przykro to mowic; ale mozliwosc prowadzenia prawdziwie niezaleznej polityki stracilismy juz dawno temu; w XVII wieku. Pieprzona szlachta i magnateria, chcialoby sie powiedziec...
----------------------------
Silna Polska w silnej Unii; nie widze innego scenariusza. Zreszta; zjednoczona Europa to jedyna droga by, w dluzszej perspektywie, Europa nie stala sie graczem drugiej kategorii.
Stany Zjednoczone, Chiny; w najblizszych kilku dekadach Indie, Rosja i Brazylia... Badzmy powazni; podzielona Europa z kazdym dziesiecioleciem bedzie tracila na znaczeniu coraz bardziej.
|