|
"stańcie murem za Cupiałem i pomóżcie mu odbudować wielką Wisłę".
Podbijam apel prezesa Basałaja do skali 1906 %. Myślę, że PVD oraz admini, wybaczą mi ten komentarz do jego postu. Wisła nie ma czasu na jakąkolwiek zwłokę, a co dopiero na destrukcyjną paranoje lub zaniechania czy odkładanie działań w wczasie. Wszystko inne poza interesem Wisły dotrze się w praniu, zarówno żale kibiców, marazm dzialaczy czy rozterki Cupiała. Stwórzmy atmosferę współpracy na rzecz Wisły, gdzie Cupiał zobaczy iż warto wszystko zacząć od nowa i wreszcie mądrzej oraz trwalej. Pokażmy mu, że my też wyciągamy wnioski i zjednoczmy się dla Wisly na wszystkich trybunach stadionu, bez własnych warunków wstępnych. Zaś nasi działacze wreszcie dorosną do Wielkiej Wisły Cupiała i pozostaną z nią tylko Ci, których pasja Wiślacka będzie choć troszkę większa od kalkulacji czy malostkowości. Zróbmy najpierw w Wiśle to wielkie pranie, w tym własnych sumień także, a reszta ułoży się sama. Wszyscy się zrozumiemy i poukładamy sprawy na lata. Kibicowskie, klubowe i sportowwe, zwłaszcza te niezaistniałe a niezbędne w swych podstawach.
Wszyscy wykażmy się najpierw troską o interes Wisły, a dopiero potem o własny. Dajmy jako kibice sygnał do natychmiastowej wspólpracy na rzecz potrzebującej nas Wisły i dajmy się wykazać innym w jej sprawie, zwłaszcza Wiślackim działaczom do tej pory nieobecnym na miarę Wielkiej Wisły Cupiała. Zawolajmy jednym glosem do Cupiała :
Jazda, Jazda Biała Gwiazda, najlepiej na koszulkach zdolnych wychowanków czy klasowych walczaków
bo tak się sklada, że od 15 lat interes Wisły najbardziej leżał i leży nadal w jego rękach , sercu i głowie.
Ostatnio edytowane przez kot : 11.01.2013 o godz. 01:08.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|