ooona napisał(a):

|
Moje zdanie jak i Twoje nie mają żadnego znaczenia i nikt z władz klubu się ze zdaniem forumowiczów i kibiców niestety nie liczy i liczył nie będzie. To fakt nr 1. A ja jak i Ty mamy prawo wypowiadać tutaj własne opinie to fakt nr 2. Oczywiście prawdą jest, że stojący Melikson jest lepszy niż suma Garguły, Chrapka i Wilka to fakt nr 3. Ja zdanie nie zmienię, że Maor gra dla nas na 50% swoich możliwości i dlatego m.in. to moja opinia o przereklamowaniu. A dlaczego gra na 50% odpowiedzcie sobie sami. Na pewno nie tylko dlatego, że nie ma z kim grać, a bardziej dlatego że mu się normalnie nie chce. Zwłaszcza to widać po 30 min gry. I to mnie w nim wkurza. Bierze kasę to swoją robotę powinien wykonywać rzetelnie. Mylę się może?
|
Gdyby reszta tych popierdółek nazywana od święta "piłkarzami" bądź co gorsza "sportowcami" grała choćby na takim poziomie, jak Melikson wtedy, gdy odstawia pańszczyznę, to wszyscy bylibyśmy szczęśliwi. Jasne, też czasami klnę pod nosem patrząc na to, co Maor pokazuje - mając w pamięci jego początkowy okres w Wiśle. Tyle że tak naprawdę jest to obwinianie piłkarza wyłącznie za to, że sobie wcześniej zbyt wysoko zawiesił poprzeczkę.
Ale i tak nie sposób nie zgodzić się z opiniami co do tego, że wciąż jest to zdecydowanie nasz najlepszy zawodnik i w zasadzie jedyny sprawny motor w tej drużynie. I akurat nie dziwi mnie fakt, że się mu czasem po ludzku odechciewa gonić wzdłuż i wszerz przez pełne 90 minut, bo pieniądze to, owszem, fajny i popularny argument, ale nie zawsze będą w stanie zmotywować zawodnika do zapieprzania na pełnych obrotach. A już na pewno nie wtedy, gdy reszta partnerów notorycznie prezentuje poziom o dwie klasy niższy albo jeśli ci mniej pokraczni futboliści zostają odsprzedani za paczkę gruszek. To tak nie działa. Tym bardziej że akurat Melikson to nie jest bądź co bądź najlepiej zarabiający piłkarz przy Reymonta.
Co do wcześniejszych dywagacji na temat obciążania budżetu i strat spowodowanych zatrudnieniem Maora nawet się nie wypowiadam, bo koledzy powyżej już wystarczająco cię wypunktowali.