wislak68 napisał(a):

Chyba się nie rozumiemy. Historia pełna jest przypadków, w których jedna ze stron mając szacunek do oponenta i uznając jego patriotyzm, w wyniku rozwoju sytuacji politycznej więzi (a czasami nawet fizycznie likwiduje) swojego przeciwnika. Żeby nie sięgać daleko: proszę link do historii sławnej "Wyspy Węży" która pokazuje w jaki sposób traktowali piłsudczyków ich polityczni oponenci w momencie gdy to oni byli górą:
http://www.pardon.pl/artykul/8857/sz...uzach_ojczyzny
Nie znaczy to jednak że uważali oni osoby więzione na wyspie Bute za sowieckich szpiegów. Nie odmawali im patriotyzmu ale uważali że z powodów politycznych (ich zdaniem w interesie Polski) należało ich odizolować. Podobne przesłanki kierowały Piłsudskim zamykającym Rozwadowskiego (przecież musisz pamiętać że działo się to po zamachu majowym i istniała realna obawa wybuchu wojny domowej). Jeśli chodzi o szacunek Marszałka do Rozwadowskiego to przecież znana jest opinia wyrażona o generale że: "W nieszczęściu (jest) jedyny". Wyobrażasz sobie aby Marszałek powiedział coś takiego o Szechterze
Sprawa z KPP-owcami jest zupełnie inna. I jedni (piłsudczycy) i drudzy (powiedzmy że cała reszta) traktowali ich jak sowieckich szpiegów. Byli oni tak jakby poza skalą. I w tym sensie uważam że sposób w jaki piłsudczycy traktowali tę hołotę był jak najbardziej właściwy.
I na koniec chciałbym zwrócić uwagę że powyższe stwierdzenie: "...to by nie doprowadził do jego śmierci" jest cały czas tylko hipotezą. Co prawda bardzo rozpowszechnioną ale jednak hipotezą.
|
Możesz sobie tłumaczyć to jak chcesz w moim świecie wartości ktoś kto doprowadza do śmierci człowieka dzięki któremu zatrzymano pochód czerwonych zwierząt na zachód zasługuje na wieczne potępienie. Gdyby Piłsudskiemu zależało przede wszystkim na dobru ojczyzny to by nie usuwał generała, który w razie potrzeby mógłby się w jeszcze w przyszłości przydać. Dla mnie to jest nie do pomyślenia po prostu i tyle.
Istniała realna wizja wojny domowej, ale to była wina Piłsudskiego bo przecież on kazał walczyć Polakom między sobą! Masz jakieś wątpliwości co do tego, że za śmierć generała nie odpowiadają Piłsudczycy?