zastanawiam się jak traktować ten artykuł:
http://www.gazetakrakowska.pl/artyku...akow,id,t.html
a szczególnie tą jego część:
"W Wiśle myślą obecnie nie tylko o pierwszej drużynie. Wkrótce powstanie wreszcie akademia piłkarska z prawdziwego zdarzenia. Jej projekt jest już w fazie przygotowywania i niedługo powinniśmy wiedzieć, jak to wszystko będzie wyglądało w praktyce. Powstanie akademii wiąże się oczywiście z bazą treningową, która również ma poprawić się, i to znacząco."
Wiadomo, że Karcz teraz dostaje od S.A. "zapłatę" za Jego służalczą postawę przed meczem z Górnikiem, a Wisła lada chwila rozpocznie sprzedaż karnetów i potrzebni są Klienci.
Jest dużo obietnic: od I drużyny poprzez akademię i bazę treningową, unormowania spraw ze stadionem, sprzedażą sky-boxów do znalezienia sponsora... - wszystko jest niezbędne, aby Wisła funkcjonowała prawidłowo - ale to zbyt optymistyczne i zbyt trudne do uwierzenia. Zresztą to samo obiecywał Basałaj.
A już nie raz byliśmy mamieni takimi zapowiedziami tylko po to by kupić karnety i bilety. Chciałbym się mylić i oby teraz wszystkich nas pozytywnie zaskoczyli!