|
Ogryzku to nie jest tak że scouci jezdza po zadupiach.w 90% przypadków jest tak,ze trener A poleca piłkarza trenerowi B który np. prowadzi klub w którym grał badz ma z nim jakiś związek. A że Nam nikt nie chce polecać chłopaków to sie nie dziwcie, wystarczy spojrzeć jak traktujemy naszych byłych piłkarzy/trenerów.
I tu jest odpowiedź dlaczego z niższej ligi nie wychaczymy talentu. Zresztą, jeśli ktokolwiek miał kiedys jakiś kontakt sportowy z Wisła Kraków to wie, ze kryterium "talent" nie było na 1 miejscu w kategorii "angaż".
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
|