Pewnie się okaże że z tych co mają odejść to poza Meliksonem (pewnie powyżej miliona euro) to jeszcze cokolwiek zarobimy na drewnianym Wilku... a za resztę nikt nie da złamanego grosza
Podobno Wszołek odchodzi do Hanoveru za 1,2 mln euro, Teodorczyk gdzieś do Włoch... a my pewnie dalej nie chcemy szukać w niższych ligach, bo to trzeba scautów, trzeba trochę po zadupiach pojeździć a to przecież nie lepiej na wakacje pojechać albo na Bałkany?
Stąd zostajemy z tymi którzy są zbyt marni żeby na nich zarobić albo zarabiają dużo za dużo w stosunku do ich jakości sportowej i siedzą jak Garguła czy Jaliens aż kontrakt nie wygaśnie.
Ale przy Bednarzu jak nawet pożegnamy Berbatova czy Jaliensa to lepszego i tak nie weźmiemy. Tak jak było z Małeckim czy Kirmem, mimo wielu wad jakie obaj mają, i tak nikt nawet o porównywalnym poziomie nie przyszedł.
BTW
Nad jednym się zastanawiam, czy przypadkiem nasza bida z nędzą nie jest wzmocniona ogólnopolską bryndzą gospodarczą po euroszoł która "wciąga" naszą "zieloną wyspę" w recesję

Chyba Cupiał czuje co się może wkrótce zdarzyć i na zapas wyprzedaje/czyści szatnie (wysokość pensji) w klubie