cfa napisał(a):

|
Wątpię, żeby to było na polecenie Cupiała, co najwyżej z jego polecenia są czynione "oszczędności". A w jaki sposób to już musi wyjśc z głowy likwidatora Jacka "łysego węża" Bednarza. Jak czytam o takich s....ysyństwach to szlag mnie trafia. Może, jakiś list otwarty do Cupiała czy coś, no bo te poczynania Jacusiowe i zarządowe rujnują ten klub.
|
Oczywiście, przecież właściciel też często nie każe swojemu psu gryźć innych psów. Narzekanie na Bednarza mija się jednak z celem, bo jest tutaj, na życzenie Cupiała i prowadzi różne działania za jego milczącym przyzwoleniem. Sprawa zwolnienia nie jest również niczym nadzwyczajnym, we współczesnych korporacjach nie ma miejsca na sentymenty. Jednego dnia cię potrzebują, następnego mówią, że już nie. I naprawdę nie ma znaczenia czy jesteś inwalidą, czy też nie. To część życia, które chyba większość z nas zdążyła już poznać.