|
Ludzie narzekajcie jakby Szpila był na koncercie w Filharmonii...
To jest boks, tutaj nie mówią "I love you". Pierwszy to raz jak ktoś komuś dał w zęby na konferencji czy podczas ważenia?
Poza tym ... wszystko wskazuje na to że Szpila go prowokował słowami i to Zimnoch pierwszy wyskoczył z łapami.
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
|